niedziela, 26 sierpnia 2012

PIGMENTY x3: CATRICE oraz ESSENCE

Post ten jest uzupełnieniem mojego filmu na YT. 

Nie jest to recenzja :) są to tylko swatche. 

Catrice wypuściło na początku sierpnia LE CUCUBA.
-  link TUTAJ. 

Jeżeli klikniecie na link który podałam wyżej, możecie zobaczyć co LE miała do zaoferowania. 
Ja zdecydowałam się tylko na jeden pigment, ponieważ niczego innego nie potrzebuje :D
i to on, przepiękny łososiowo - koralowy kolor. 

nr.03 Salsa Cubana 

cena: 2.99 E





 BEAUTIFUL

Dobrze przechodzimy do pigmentów z essence. 
Na początku śierpnia essence zmieniła większość swoich kosmetyków i dodatkowo wypuściło na rynek własne pigmenty. Muszę przyznać, że bardzo czekałam na nie, bardzo bardzo :D czemu? nawet sama nie wiem, ani to ja często te swoje oczy maluję, ani ich potrzebuje. Ale zakupoholiczki wiedzą jak to jest, chcieć mieć.

Jednym słowem, będąc na Zeilu z moją przepiękną 82Inez, postanowiłyśmy na krótko wparować do stacjonarnego sklepu essence, i pomacać pigmeny. Znaczy się ja chciałam je pomacać, ponieważ agnieszka miała już przyjemność z nimi poobcować :D 

aaah, uhhh, wow.... 

koparka mi opadła! 
20 przepięknych kolorów, jeden ładniejszy za drugiego, i cena! 2,49 E :D czyli, BRAĆ, NIE ZASTANAWIAĆ SIĘ! 

link do sklepu z pigmentami -  TUTAJ

kolory które wybrałam, to 11 cotton candy oraz 06 WOW its orange!
i oto one:

11 cotton candy



 06 WOW its orange

 
 i na podsumowanie, oto one, wszystkie trzy.

od lewej: essence 11 cotton candy,  06 WOW its orange, catrice nr.03 Salsa Cubana


ok, moje piękne 
i jak spodobały się wam pigmenty? 

szavka

5 komentarzy:

  1. ojej ten 3 jak mocno napigmentowany w szoku jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow it`s orange wywalił mnie z butów:) też go chcę:D

    OdpowiedzUsuń