wtorek, 22 maja 2012

NOTD essie cute as a button

powoli wracam do żywych. Takie przemieszczanie się między dwoma miastami mniej więcej co drugi tydzień jest naprawdę męczące, ale podjęłam dzisiaj decyzję i powiedziałam pani dyrektor, że w grudniu opuszam ich, czytajcie: moje kochane potworki, moje przedszkole i Frankfurt. Ale .... to nie o tym :D dzisiaj na polepszenie humoru, po całym słoiku ogórków postanowiłam pokolorować sobie paznokcie, śmię powiedzieć najulubionym lakierem w ogóle: essie cute as a button. Na zdjęciu widoczne są dwie warstwy, lakier na moich paznokciach utrzymuje się do 5 dni, więc na moje warunki to wieki :)
 


szavka
xx

do szybkiego

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie kolory :) Ale mam już ich tyle, że chyba na kolejny się nie skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
  2. A wiec czekamy na ciebie w Monachium ;)
    Pozdrowienia.
    Wiktoria

    OdpowiedzUsuń
  3. Też go mam :) Okazało się, że jest niemal identyczny jak Golden Rose with Protein nr 326 :)

    OdpowiedzUsuń